Raisa i Ruslan poznali się w Instytucie. Stali się wspaniałą parą, idealnie do siebie pasującą. Oboje mieli talent do przedsiębiorczości. Natychmiast po ślubie założyli własny biznes. Wszystko zaczęło się od jednej kwiaciarni i wkrótce przekształciło się w sieć drogich sklepów. Mieli razem dziecko. Starali się zapewnić Romie wszystko, co najlepsze. Nosił najlepsze ubrania i miał najlepsze zabawki.

Raisa upewniła się, że jej syn ma dobre wykształcenie. Raisa wiedziała, że prędzej czy później jej syn się ożeni. Był godnym pozazdroszczenia panem młodym, miał wszystko: pieniądze, urodę i inteligencję. Wiele dziewcząt zwracało na niego uwagę. Jego rodzice chcieli, aby ich syn dobrze radził sobie na froncie osobistym. Angelinę poznał w nocnym klubie. Młoda piękność siedziała sama przy stoliku i była wyraźnie znudzona.

Natychmiast podszedł, aby się z nią spotkać. Dopiero po ocenie jego wyglądu i upewnieniu się, że jest zamożny, Angelina zaczęła z nim rozmawiać. Wkrótce zaczęli się spotykać. Pół roku później syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Raisa jej nie lubiła, delikatnie mówiąc, ale nie wyrażała swojej opinii, mając nadzieję, że syn wszystko zrozumie. Angelina praktycznie nic nie robiła w domu, interesowały ją tylko pieniądze chłopaka. Jej jedynymi zajęciami były zakupy, chodzenie do sklepu, wizyty u kosmetyczki, restauracje i spotkania z koleżankami. Pewnego dnia Raisa nie mogła już tego znieść i zapytała: “Kochanie, czy kiedykolwiek w życiu pracowałaś?” “Oczywiście! Na wszystko, co mam, zapracowałam własną ciężką pracą. Razem z koleżankami umawiałyśmy się z bogatymi mężczyznami i dostawałyśmy za to pieniądze…

Raisa powstrzymała się od przekroczenia samej siebie. Wkrótce Raisa namówiła syna, aby nieco ograniczył budżet swojej towarzyszki, aby sprawdzić jej prawdziwe nastawienie. Gdy tylko Angelina została pozbawiona pieniędzy, natychmiast oświadczyła, że nie zamierza tak żyć i wyruszyła w poszukiwaniu nowego sponsora. Roman spotkał swoją prawdziwą miłość zaledwie trzy lata później. Po ślubie Masza urodziła dwoje dzieci, ale to nie powstrzymało ich miłości. Raisa również zaakceptowała swoją synową, ponieważ była przyzwoita, pracowita i oszczędna. Zaakceptowała jej dzieci jak własne wnuki. Teraz wszędzie chwali swoją synową.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *