Trudne warunki życia nie złamały małego chłopca. Nie tylko przeżył, ale także uratował życie swojej matce. Przynosił wodę, rąbał drewno na opał, gotował i opiekował się na wpół sparaliżowaną matką. W tamtym czasie nikt nawet nie wiedział, co dzieje się tuż obok. Jednak ta smutna bajka miała również konsekwencje: bardzo poważny stan matki i niespodziewanie duża odpowiedzialność spadły na bardzo młodego chłopca. Dopiero 8 lat później, gdy chłopiec skończył 16 lat, historia jego życia stała się publiczna.
Najpierw opowiedziały o tym gazety w Permie, a następnie wyemitowano telewizyjną historię o tej niesamowitej rodzinie. W rezultacie otrzymali mieszkanie w dobrze wyposażonym domu, a matka Vladislava została zbadana w szpitalu i wysłana do sanatorium w celu rekonwalescencji. Sam Vlad pomyślnie ukończył szkołę i obecnie uczy się zawodu spawacza w lokalnej szkole technicznej.