Pojechaliśmy do mojej teściowej i zacząłem pomagać jej w gotowaniu. A wieczorem wezwała mnie na poważną rozmowę
Mojej teściowej już z nami nie ma, ale zawsze wspominam ją miłym słowem, a na grób przynoszę jej ulubione białe róże. Była bardzo mądrą i życzliwą kobietą i to dzięki…
