Zuzanna trzymała pudełeczko tak delikatnie, jakby było zrobione z najcieńszego szkła.
Zuzanna trzymała pudełeczko tak delikatnie, jakby było zrobione z najcieńszego szkła. Wewnątrz pulsowała drobna iskierka nadziei — coś, czego nie czuła od lat. Światło starego żyrandola w restauracji migotało na…
