“To nie jest moje dziecko” – pomyślała nagle Irina, gdy po raz pierwszy wzięła je na ręce.
Późnym popołudniem do Iriny przywieziono dziecko. Miał na sobie kilka pieluch i pieluchomajtek, a przewinięcie go zajęło kilka minut, gdy lekarze zostawili ich samych. Irina delikatnie pociągnęła za końce pieluszek,…
